napisz o swojej bizuterii

wpis w: Wasze opinie | 37
frontBardzo się cieszymy, że chcesz podzielić się z nami swoją opinią,
swoim odczuciem czy doznaniami.
Każdy kto posiada naszą biżuterie staje się częścią nas.
Dziękujemy
Magda i Adam

37 Responses

  1. Marcin Krukowski

    Szanowny Panie Adamie,

    Na przełomie maja i czerwca 2007 wykonał Pan dla mnie obrączkę w rozmiarze 8,5 – to był tytan z nacięciem. Kwadratowy rubin i coś w rodzaju L z żółtego złota. Wewnątrz wygrawerował Pan napis Wonderhood. Ten pierścień posłużył mi za zaręczynowy. Przyszedł kurierem bodajże UPS, jakieś 30 minut po zakończeniu sporu z moją przyszłą żoną.

    Pół roku później nadal byliśmy jako para i zamówiliśmy u Pana obrączki, takie zwykłe – tytan plus na kobiecym brylant. A teraz od daty naszego ślubu czyli 20 października 2007 roku mijają 4 lata. Nadal mieszkamy tam gdzie mieszkaliśmy, ale mamy bardzo rzeczywiste wizje co do tego gdzie się przeniesiemy. To całkiem niedaleko. Mamy dziecko – córeczkę z lipca 2009 naprawdę nam się udała. No i właśnie dzisiaj obchodzimy taką naszą okoliczność, czwartą rocznicę ślubu.

    Dzisiaj znaleźliśmy chwilę na kontemplację obrączki, którą dla nas stworzyłeś – symbolu solidnej podstawy udanego związku. Tego co w nas. W pierścionku zaręczynowym główny element jest wykonany z tytanu i symbolizuje zasadniczo dwie kwestie. Po pierwsze trwałość po drugie prostotę. Rubin również symbolizuje dwie sprawy. Piękno – to oczywista sprawa, oraz unikalność. Bo pewnie w 90’ciu przypadkach na 100 pierścionek zaręczynowy musi mieć brylant. Trzecim tworzywem jest złoto, symbol wagi i wartości. Ale to nie wszystko, ten walec o średnicy zewnętrznej 2mm większej niż wewnętrznej ma szczelinę, która jest wypełniona jeszcze czymś – powietrzem. Lekkim a koniecznym dla życia czynnikiem zamykającym kwestię elementem układanki stanowiącej jedną z podstaw udanego związku.

    A potem zamówiliśmy obrączki. Również są proste i trwałe. Ale rzecz najważniejsza – są takie same, poza oczywistymi różnicami – żona ma brylancik. W obu figuruje data 2007-10-20, czyli jakieś 4 lata temu.

    To tyle u nas Adasiu.
    Gosia, Marcin, córka Lena i pies Kartel

  2. Beata Chyc-Potok

    Od 7-miu lat jestem zaślubiona klasyczną obrączką tytan+złoto+brylant.Wciąż zauroczona dziełem pana Adama (mężem też oczywiście),często komplementowana przez przypadkowych ludzi;jaka niezwykła ,minimalistyczna,oryginalna,itp.Ja poznaję dzieła mistrza i jest między nami, posiadaczami pana wyrobów(pomijam relacje w małżeństwach) sympatia,rodzaj porozumienia,zaryzykuję chemii.Jestem dumna,że jestem w „Hadrysiowym Gronie”. pozdrawiam

  3. Agnes W.

    Serdecznie dziękujemy za nasze obrączki , są dla nas czymś wyjątkowym , zapewne jeszcze kiedyś wrócimy

    Agnieszka i Sylwek

  4. Emilia Milewska

    Najpierw zakochaliśmy się w kruszcu jakim jest tytan, potem wymarzyliśmy sobie obrączki tytanowe w połączeniu z białym złotem. Szukając w sieci twórców takiej biżuterii natrafiliśmy na Pana Adama, nikt w Polsce nie ma takiego portfolio „tytanowego”. W sobotę z Warszawy pojechaliśmy do Pana Adama zobaczyć biżuterię na własne oczy. Biżuteria była piękna ale tak naprawdę to Pan Adam i to jakim jest człowiekiem sprawił,że wiedzieliśmy,to Jego autorstwa obrączki chcemy nosić. Pan Adam to artysta z duszą,bardzo wrażliwy na szeroko rozumiane piękno i sztukę a przy tym nieznana Mu jest zarozumiałość. Polecamy dzieła Pana Adama i przy kolejnej okazji na pewno do Niego wrócimy.
    Emilka i Tomasz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *